Konwersacje
Konwersacje to jeden z najważniejszych, a jednocześnie jeden z najbardziej zapominanych elementów nauczania języka obcego. Nauczyciele w szkołach podstawowych, zamiast prowadzić z uczniami rozmowy, poddają im ćwiczenia, albo piosenki do wykucia na pamięć. Szkoła podstawowa, to wbrew pozorom, najlepszy wiek dla dziecka. Dzieci nie tylko szybko łapią, ale przede wszystkim mają chłonny, nie zaśmiecony umysł. Mogą pochłonąć wiele treści. Niestety, nauczyciele, często o tym zapominają i zamiast wyciskać z dzieci wszystko co najlepsze, wykorzystują w sposób marginalny, ich zdolności i umiejętności. Najważniejsze jest to, aby nie zmarnować potencjału intelektualnego.
Oczywiście, nie powinniśmy również popadać w przesadę. Niekiedy, dorośli, chcąc dla swojego dziecka jak najlepiej, posyłają je do szkół językowych już od najmłodszych lat, tłumacząc iż żywy kontakt z językiem jest bardzo ważny i kilkuletnie dziecko, nawet, jeżeli nie rozumie, co się do niego mówi, będzie się osłuchiwało z językiem, i w przyszłości będzie miało zdecydowanie łatwiej. Być może, teoria ta jest godna uwagi, jednak moim skromnym zdanie, nie powinno się zbytnio ingerować w proces poznawczy na tak wczesnym etapie rozwoju. Dziecko, może zacząć naukę języka, dopiero w szkole podstawowej i właśnie na takim etapie, nauka daje najlepsze efekty. Nauka języków obcych, wcale nie musi być przykrym obowiązkiem, wystarczy tylko odpowiednio podejść i zmotywować uczniów i dzięki temu uzyskamy zadowalające wyniki. Dzisiejsi nauczyciele, nie mają jednak takiej umiejętności, oczywiście część winy leży po stronie uczniów, których nauka zbytnio nie obchodzi i mają w zamyśle, skończyć szkołę I nie wybierać się dalej na studia. Oczywiście, tacy uczniowie mogą być pewni, że nie znajdą wysoko płatnej pracy, gdyż w dzisiejszych czasach najbardziej liczy się wykształcenie oraz znajomość, przynajmniej dwóch języków obcych. W innym wypadku, możemy się liczyć ze zdobyciem nisko płatnej posady na państwowym garnuszku.