Testy

Niedawno, do polskiego systemu edukacji, wprowadzono pewne novum. Mianowicie, po skończeniu gimnazjum przeprowadzane są testy kompetencyjne, na mocy których można stwierdzić, na jakim poziomie zaawansowania znajdują się dzieci. Niestety, wyniki pokazują, iż poziom umiejętności językowych jest bardzo niskich i większość dzieci nie przechodzi przez próg zaporowy, w postaci 50%. Jest to niezwykle przykra wiadomość, zwłaszcza, że większość dzieci zaczyna naukę języka angielskiego już w przedszkolu. Jeżeli kilka lat nauki języka obcego nie przynosi wymiernych rezultatów, to konieczna jest gruntowna reforma. Najlepszym rozwiązaniem byłoby zwiększenie liczby godzin, w tygodniu. Dzięki temu, uczniowie mieliby więcej czasu na szkolenie umiejętności rozmowy i przekazywania jasnych komunikatów. Obecnie, nauczyciele, gonią z materiałem, który jest narzucony przez Ministerstwo Edukacji Narodowej. Nauczyciele nie mają wpływu na zdefiniowanie materiału, a jeżeli dostają gotowy wypis do ręki to mają przed oczami jeden cel: zrealizować materiał. Wina leży po stronie dość sztywnego aparatu, nauczyciele nie mają wpływu na przekazywane treści, gdyż muszą stosować się do sztywnych wytycznych.

Najważniejszą sprawą jest zmotywowanie uczniów do nauki. Jest to niezwykle trudne wyzwanie, gdyż nauczyciele muszą wpłynąć na umysłowość młodych ludzi. Widać, że nie potrafią tego spowodować. Młodzi ludzie mają dzisiaj inne priorytety, nie w głowie im nauka i dopiero po jakimś czasie zdają sobie sprawę, iż nauka w rzeczywistości jest bardzo przydatna i konieczna. Jeżeli, w młodości nie będziemy uczyć się języków, z pewnością nie zdobędziemy dobrej posady. Ludzie, którzy w młodości nie chcieli uczyć się języków, w przyszłości muszą brać dodatkowe lekcje.

Zajęcia w szkole językowej są dość kosztowne. Potrafią wynosić nawet do kilkuset złotych miesięcznie, co oczywiście jest dużą sumą i nie wszystkich stać na taki wydatek.

Kategorie