Mała inwestycja na kurs

Warto zastanowić się, czy nie zapłacić pieniędzy i zapisać się na kurs, który prowadzony jest przez wykwalifikowaną kadrę nauczycieli. Jeżeli istnieje obawa, że trudno będzie dotrzymać tempa grupy językowej to można spróbować od mniejszego stopnia zaawansowania. Nawet, gdy wydaje się nam, że potrafimy. To lepiej utrwalić sobie przyswojony materiał a potem przejść na poziom wyższy. Pozytywną stroną kursu jest to, że wymusza na nas ustalenie sobie grafiku dnia, w którym jest czas przeznaczony na naukę na tym kursie. To mobilizuje nas do systematyczności i pozwala nawiązać nowe znajomości, bo przebywając w gronie uczących się, poznajemy ludzi. Kurs jest sprawdzianem naszej odporności na stres. Wiadomo, większe audytorium budzi zmieszanie i niepewność. Powstaje też barykada psychiczna, że można coś powiedzieć niepoprawnie i wszyscy będą się śmiali. Błędne myślenie. Nie powinno dochodzić do takich sytuacji, bo to hamuje własny rozwój. Należy mieć pozytywne nastawienie i raczej szukać wsparcia we wszystkich uczestnikach niż nabyć przez to dodatkowych kompleksów. Kurs jest od tego, by nauczyć się swobodnie wypowiadać na zadane tematy i nieważne jest, że początkowo będziemy popełniać lapsusy językowe. Nic nie szkodzi. Od tego jest lektor, który czuwa nad nami i poprawnością wypowiadanych zdań. Na bieżąco koryguje ich budowanie. Kursanci, których śmieszą wypowiedzi innych powinni mocno zastanowić się, czy przyszli po naukę, czy tylko pośmiać się z uczących. Na takie zachowanie reakcja nauczyciela powinna być natychmiastowa. Kurs ma nauczyć nas swobodnie mówić i rozumieć bardziej złożone wypowiedzi.

Kategorie